Podsumowanie działań wobec doniesień o trujących substancjach dla psów na terenie Krakowa

W ostatnich tygodniach w Krakowie głośno było o przypadkach zatrucia psów. Urzędnicy miasta zdecydowali się podsumować odpowiedź służb na te alarmujące informacje.
Według oficjalnych danych magistratu, w ciągu dwóch tygodni od 5 do 18 lutego, służby otrzymały 69 zgłoszeń sugerujących rozsypywanie trujących substancji dla zwierząt. Z tych zgłoszeń, tylko nieliczne okazały się prawdziwe. Funkcjonariusze policji potwierdzili istnienie substancji, które mogłyby stanowić zagrożenie dla zwierząt.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce na osiedlu Avia, gdzie policjanci znaleźli granulki, które po analizie przeprowadzonej przez Państwową Straż Pożarną okazały się być trutką na szczury. Substancję natychmiast usunięto i zneutralizowano. Kolejny podobny przypadek miał miejsce na osiedlu Willowym, gdzie natrafiono na zboże zmieszane z trutką na szczury. W obu sytuacjach brak systemu monitoringu utrudnił namierzenie potencjalnych sprawców tych czynów.
Policja prowadzi obecnie śledztwo dotyczące śmierci jednego psa, którego właścicielka zgłosiła się do weterynarza z podejrzeniem o zatrucie. Jednakże, badania nie potwierdziły, że śmierć zwierzaka była wynikiem działania jakiekolwiek toksycznej substancji.
Straż Miejska w tym samym czasie odnotowała 137 zgłoszeń na temat podejrzanych substancji. Większość z nich okazała się być fałszywym alarmem – znalezione materiały były nieszkodliwe, takie jak sól do posypywania ulic, żwirek dla kotów czy trociny.