Dzielnicowy interweniuje na widok dziecka za kierownicą: rodzic może zostać ukarany

W ostatnią niedzielę, dzielnicowi pracujący na komisariacie w Trzebini zostali poinformowani o nietypowej sytuacji. Zgłoszenie dotyczyło obserwacji samochodu prowadzonego przez małoletniego chłopca, który poruszał się ulicą 1 Maja w Trzebini. Zatrzymanie pojazdu nastąpiło, gdy młody kierowca wjechał na parking, gdzie jeden ze świadków zareagował i podbiegł do auta. Wykorzystując moment zaskoczenia, otworzył drzwi i wyjął kluczyki ze stacyjki. Zaskoczeni nieletni kierowca i trzech pasażerów natychmiast opuścili pojazd i zbiegli.
Chwilę później na miejsce przybyła matka chłopca, która wyjaśniła, że jej syn wziął kluczyki do auta bez jej zgody, z zamiarem odwiedzenia pobliskiego sklepu. Jak łatwo się domyślić, chłopiec nie posiadał żadnych uprawnień do prowadzenia pojazdu. W toku dalszych ustaleń okazało się również, że pasażerami był jego rówieśnicy z tej samej szkoły podstawowej. Na szczęście całe zdarzenie nie miało żadnych tragicznych konsekwencji. Sprawą niewłaściwego zachowania chłopca zajmie się teraz sąd rodzinny.
W toku postępowania będzie również sprawdzane, czy właściciel pojazdu odpowiednio zabezpieczył swój samochód przed ewentualnym uruchomieniem go przez nieupoważnioną osobę. Warto pamiętać, że w przypadku wystąpienia kolizji lub wypadku w podobnej sytuacji, ubezpieczyciel pokrywający straty z polisy OC, może dochodzić zwrotu wypłaconych środków od właściciela pojazdu.